W związku z aktualną sytuacją na rynku,  prosimy o kontakt w celu potwierdzenia dostępności asortymentu.

close

Zasady postępowania z szerszeniami, pszczołami, osami i trzmielami

Dobiega już końca okres, w którym to jednym z najczęstszych wyjazdów do działań nie są pożary czy wypadki. Jednak nadal jest to jeszcze okres usuwania gniazd owadów takich jak szerszenie, pszczoły, osy i trzmiele. Bardzo często ludzie przez swoją niewiedzę nadużywają Straży Pożarnej do tego celu. Dziś postaram się przedstawić dla przypomnienia zasady postępowania w przypadku skierowania do zdarzenia z udziałem owadów błonkoskrzydłych. Do ich grona zaliczają się: pszczoły, osy, szerszenie i trzmiele.

Proste zasady postępowania z owadami błonkoskrzydłymi.

Zacznijmy od tego, że Straż Pożarna ma zadanie usuwania gniazd owadów jedynie w pewnych przypadkach. Strażacy mają pozbywać się gniazd szerszeni oraz innych owadów z miejsc, w których może wystąpić bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia. Głównie chodzi tu o zdarzenia u osób o ograniczonej zdolności poruszania się np. niepełnosprawnych. Pod uwagę bierze się również działania w przypadku budynków użyteczności publicznej oraz placówek oświatowych. W pozostałych sytuacjach powinny zająć się tym firmy z odpowiedniej branży. Również wtedy, gdy potrzebne jest użycie specjalistycznych środków chemicznych. Dlatego zwykle działania strażaków polegają na:

-ewakuacji osób z zagrożonej strefy

-oznakowaniu miejsca zdarzenia

-sporządzeniu pisemnego przekazania miejsca zdarzenia właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi obiektu, z nakazem dalszego zabezpieczenia.

Dodatkowo musi zostać dołączona informacja o konieczności likwidacji gniazda przez specjalistyczną firmę dezynsekcyjną. Dzięki art. 61 ustawy „Prawo Budowlane”, wiemy na kogo spada obowiązek dbania o obiekt. Zapewnienie bezpiecznego użytkowania obiektu budynku należy do właściciela czy administratora. Właściciel lub zarządca obiektu, powinien zostać poinformowany w przypadku likwidacji gniazda owadów, do którego dostęp jest utrudniony. Wszystko przez to, że w takich sytuacjach usuwanie gniazda często wiąże się z rozbiórką elementów konstrukcji obiektu.

Jak odpowiedzieć na zgłoszenie o roju szerszeni?

Osoba przyjmująca zgłoszenie powinna poinformować zgłaszającego:

  • By nie próbował zbliżyć się do gniazd lub roju owadów na mniej niż 20 m, jeśli znajduje się w terenie otwartym. W razie gdyby był w przestrzeni zamkniętej, by opuścił pomieszczenie, w którym znajdują się szerszenie lub osy.
  • Przestrzec by nie próbował samodzielnie pozbyć się roju lub gniazda.
  • Że nie należy drażnić owadów. Przykładem takiego zachowania może być: rzucanie w nie różnymi przedmiotami, spryskiwanie wodą lub środkami owadobójczymi.
  • Zadysponować by ostrzegł osoby mogące zbliżyć się do miejsca przebywania owadów oraz o ich obecności.
  • O tym, że działanie straży pożarnej zostanie ograniczone do ewakuacji obiektu i wydzieleniu, oznaczając ją odpowiednio, strefy zagrożenia. Wyjątek stanowi sytuacja gdy zagrożone są osoby niepełnosprawne i grupy dzieci. Tylko wtedy Straż Pożarna powinna podjąć szerszy zakres działań.

Po więcej informacji zapraszamy na strony poszczególnych komend powiatowych PSP. Przykładami takich stron z instrukcjami są: komenda powiatowa PSP w Gnieźnie i Komenda Powiatowa PSP w Sępólnie Krajeńskim.

W przypadku przystąpienia do usuwania gniazda szerszeni należy pamiętać o kilku ważnych kwestiach.

Gniazda os i innych owadów najlepiej usuwać w nocy lub pod wieczór. To właśnie wtedy osy i szerszenie są mniej aktywne, co daje nam większą wygodę podczas usuwania gniazd. Owady w tym stanie są mniej skłonne do użądlenia.

Co zrobić gdy przyjdzie nam usuwać gniazdo os lub szerszeni?

Najważniejszą sprawą w takich przypadkach jest odpowiednie ubranie strażaka. Ubiór powinien składać się z ubrania koszarowego lub specjalnego, na które zakładamy specjalny kombinezon ochronny. W przypadku działania na wysokości, pamiętajmy o tym aby założyć hełm, a dopiero potem zapiąć kombinezon. Na ręce należy włożyć grube rękawice pszczelarskie lub rękawice gaśnicze. W wielu sklepach można dostać też specjalne rękawice ochronne, przeznaczone właśnie do takich działań. Te ze względu na swoją złożoność i grubość materiału nie pozwolą na przebicie się żądła i dotarcie do skóry. Rękawice zabezpieczamy odpowiednio taśmą, uszczelniając połączenia pomiędzy rękawicą, a rękawem kombinezonu. Dokładnie taką samą czynność musimy wykonać podczas zabezpieczania nóg.

Warto jest się też zaopatrzyć w worek, który posłuży nam do zebrania resztek gniazda. Można zastosować taki na gruz lub inne odpady budowlane. Problemem jednak pozostaną owady na zewnątrz gniazda. Je również trzeba zebrać, w razie gdyby w pobliżu była inna młoda królowa. Najlepsze do tego celu są worki profesjonalne, przeznaczone właśnie do przenoszenia rojów os lub szerszeni. Można je zakupić z drążkiem, który ułatwia użycie worka, oraz dostępne są produkty bez niego.

Podczas usuwania gniazda należy wziąć pod uwagę dwa czynniki. Pierwszym z nich jest odpowiedź na pytanie czy gniazdo wisi i jest w całości widoczne. Możemy spotkać się z sytuacją, że gniazdo znajduje się wewnątrz konstrukcji czy też ścian, a jego wielkość i dokładne miejsce jest nieznane. W pierwszej sytuacji postępowanie jest zdecydowanie prostsze. Na gniazdo wiszące na suficie lub przy nim, przykładamy lub podkładamy worek, uprzednio spryskując gniazdo. Używamy do tego gaśnicy na pszczoły w celu zaduszenia owadów latających na zewnątrz gniazda. Uniemożliwia ona także wylot np. szerszeni z gniazda.

Następnie odcinamy dokładnie gniazdo pozwalając mu wpaść do worka. Worek zawiązujemy i ponownie wkładamy do kolejnego aby zapewnić podwójną ochronę. Tak zabezpieczone gniazdo zabieramy, a miejsce po nim dokładnie sprawdzamy. Radzimy dodatkowo spryskać je ponownie gaśnicą na pszczoły w celu eliminacji pozostałych insektów. Worek wraz z gniazdem umieszczamy w koszu na śmieci.

Gniazdo szerszeni w trudno dostępnych miejscach

W przypadku gniazd os w trudno dostępnych miejscach takich jak elewacje budynków, należy najpierw namierzyć wlot do gniazda. Takie miejsce następnie dokładnie trzeba spryskać gaśnicą na pszczoły. Po tej czynności mamy dwa wyjścia. Jeśli właściciel zgodzi się na rozbiórkę w celu usunięcia całości gniazda, przystępujemy do działań i fragment po fragmencie gniazda umieszczamy w grubym worku. Natomiast jeśli właściciel nie zgodzi się na rozbiórkę, jedyną opcją jest zalepienie wlotu do gniazda pianką montażową. Oczywiście uprzednio spryskujemy całość gaśnicą na owady błonkoskrzydłe.

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.
Nowy komentarz
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Akceptuj Więcej informacji Odrzuć